ŚW. HUBERT – PATRON MYŚLIWYCHWystawa kolekcjonerska ze zbiorów Bogdana Kowalcze

św. Eustachy Rzymski czy św. Hubert ?

Zapytani o patrona myśliwych wszyscy jednoznacznie wskażą na świętego Huberta. Skąd więc św. Eustachy? O jego życiu wiadomo niewiele i są to tylko legendy. Według nich miał on być generałem cesarza Trajana. Podczas polowania na jelenia pomiędzy Tibur a Praeneste zobaczył w porożu jelenia krzyż Jezusa. Po tym zdarzeniu nawrócił się i ochrzcił razem ze swoją rodziną, wtedy też przyjął imię Eustachy. Początki kultu św. Eustachego jako patrona myśliwych datuje się na VIII w., a zmierzch – na XI stulecie, kiedy to rozpowszechniła się popularyzowana przez książąt burgundzkich postać św. Huberta. Św. Hubert, podobnie jak św. Eustachy, podczas polowania w wielki piątek zobaczył jelenia z krzyżem w porożu. Był to również dla Huberta punkt zwrotny w jego życiu. Zgodnie z legendami, w młodości miał być Hubert wyjątkowym utracjuszem, nicponiem, hulaką i rzecz jasna zapalonym myśliwym. Po tym spotkaniu jego życie zmieniło się całkowicie. Obu patronów pokazuje się często z jeleniem z krzyżem w porożu. Tworzone na ich cześć figurki, płaskorzeźby i odznaczenia to prawdziwe dzieła sztuki, które prezentowane są na naszej wystawie będącej prywatną własnością kolekcjonera i znawcy kultury łowieckiej, Pana Bogdana Kowalcze.

Wystawa czynna do 25 sierpnia br.

ZAPRASZAMY